Versace - moda w genach

Donatella VersaceNazwisko Versace jest dzisiaj synonimem luksusu i kluczem otwierającym drzwi każdego, prestiżowego salonu. Za obecny rozwój marki odpowiada Donatella - charakterystyczna blondyna, mocno opalona i będąca w posiadaniu dożywotniego abonamentu na usługi chirurgów - plastyków.

To dzięki jej poczynaniom, ten kultowy dom mody trzyma jako taki fason, chociaż okres renesansu zakończył się tak naprawdę 15 lipca 1997 roku. Bo Versace może być tylko jeden...

Gianni Versace

Gianni urodził się rok po zakończeniu II wojny światowej w leżącej na południu Włoch Calabrii. Przyszły żywot mistrza był od początku twórczo naznaczony - matka Gianniego była krawcową i to właśnie w jej sklepie, mały geniusz stawiał pierwsze, zawodowe kroku. Zaczynał podobno od szycia szmacianych lalek ze znalezionych na podłodze zakładu rodzicielki skrawków materiałów, a debiutancką, autorską sukienkę zaprojektował już w wieku 9 lat. Na pierwszego, finansowego klienta zainteresowanego zakupem konfekcji spod ręki Versace juniora przyszło czekać jeszcze przez kilkanaście lat, kiedy udało mu się z zadziwiająco dobrym skutkiem wylansować pełną kolekcję odzieży letniej.

Zanim trafił do Mediolanu - inspiracji szukał w Londynie i Paryżu, ale to przyjazd do włoskiej stolicy mody był kluczem do sukcesu. Będąc typowym, niezrzeszonym freelancerem Gianni zauważył, że moda na unifikację ma się ku końcowi, a klienci potrzebują konfekcji, która wyrażałaby ich osobowość i była inna od wszystkiego, co do tej pory wyszło spod krawieckich nożyc. Kiedy nowatorskie projekty raz po raz spotykały się z entuzjastycznym przyjęciem - Versace postanowił rozpocząć etap pracy jedynie na własne nazwisko.

W 1976 roku, wraz z bratem - Santo, stworzył niezależną markę, która pierwszą kolekcję wypuściła na rynek już w dwa lata później. Na modzie wysokich lotów się nie skończyło! Mimo, że ubrania sygnowane przez Versace z dumą nosiły największe postaci modelingu, artyści i politycy (nagłaśniając w ten sposób projekty marki) - Gianniemu zdarzyło się też zaprojektować linię perfum, bielizny czy wyposażenia domu. I mimo, że mózgiem i głównym kreatorem marki był on - firma miała od zawsze rodzinny charakter.

Santo Versace

Santo został prezesem i zajmował się szeroko pojętą administracją, a (wtedy jeszcze nie aż tak demoniczna) Donatella - piastowała stanowisko dyrektora artystycznego. Gianni wolał skupić się na pracy twórczej i kontaktach z inspirującymi go gwiazdami show biznesu. Przyjaźnił się z licznymi modelkami i artystami - między innymi Eltonem Johnem. Podobnie jak ten ostatni - Gianni otwarcie przyznawał się do swojego homoseksualizmu i pogodzony z myślą, że nie doczeka się nigdy własnych dzieci, poświęcał się wychowaniu urodzonej w 1986 roku siostrzenicy, córki Donatelli - Allegry.

Allegra Versace

To w jej osobie upatrywał ponoć przyszłość marki i liczył, że dziewczynka przejmie po nim artystyczną schedę. 15 lipca 1997 roku wracał ze spaceru po pobliskiej plaży do swojego domu - pałacu na Florydzie. Postrzelił go śmiertelnie seryjny morderca - Andrew Cunanan. Zamachowiec popełnił samobójstwo po kilku dniach od tego zdarzenia, zabijając się przy użyciu tej samej broni. Ciało wielkiego kreatora pochowano w rodzimych Włoszech, a na mocy jego testamentu - 50 % imperium Versace (wtedy - około pół miliarda dolarów) przypadło dziewięcioletniej Allegrze. Mimo że śmierć Gianniego Versace wzbudza do dzisiaj wiele kontrowersji - pewnym jest, że był on jedną z najważniejszych postaci w historii mody.

Donatella Versace

Aktualnie, pieczę nad żyjącą głównie z zaszłej renomy piastuje Donatella, chociaż... częściej, niż o przełomowych projektach firmy - mówi się o jej wyglądzie, w który ingerowało wiele dłoni specjalistów od urody, a który w konsekwencji - oderwany jest mocno od stereotypowego (nomen omen) modelu homo sapiens. Allegra skończyła studia aktorskie. O jej rolach niewiele wiadomo - prasa plotkarska huczy za to od informacji dotyczących zmagań siostrzenicy wielkiego Gianniego z anoreksją (podobno - Allegra waży około 30 kilogramów). Santo, który nigdy nie wykazywał artystycznych zdolności - działa czynnie na rzecz ruchów promujących ekologię i w lokalnych samorządach w rodzimych Włoszech. Mimo to, marka Versace ma się dobrze, bez rewelacji, ale dobrze. Gianni podkreślał wielokrotnie, że największą wartością jest dla niego dobro rodziny. Dzięki talentowi i niezwykle pogodnemu usposobieniu, przez które zjednał sobie wiele ważnych postaci z szeroko rozumianego show biznesu i świata polityki – familia Versace ma zapewnioną, świetlaną przyszłość.

A w okolice Ocean Drive - miejsca, w którym morderca kreatora oddał strzały - co roku, w rocznicę śmierci Gianniego zjeżdżają się tłumnie wielbiciele jego wielkiego talentu.

Komentarze