Joga zmienia… na lepsze!

JogaWiele osób zastanawia się, na ile joga daje jakieś efekty i czy rzeczywiście zmienia jakoś ciało człowieka. Chyba każdy, kto spróbował praktyki dobrze wie, że już kilka godzin jogi przynosi pewną poprawę w funkcjonowaniu organizmu. Początkowo będą to stosunkowo nieduże postępy, ale z czasem można się nieźle dać zaskoczyć.

Wiadomo, że nic nie dzieje się natychmiast, jednak trudno nie zauważyć wyraźnych zmian w swoim organizmie po miesiącach i latach praktyki jogi. Nie chodzi wyłącznie o sferę fizyczną, ale większość osób oddanych jodze zaczyna też zmieniać swój styl życia na zdrowszy i bliższy naturze, a do tego dochodzą kwestie sfery psychicznej, emocjonalnej, a dla niektórych także duchowej. To oczywiście sprawa indywidualna, na ile pozwolimy, aby joga nas przeobrażała. Nie ma przecież konieczności dotknięcia wymiaru duchowego i można poprzestać na płaszczyźnie cielesnej i psychicznej. To i tak naprawdę sporo.

Poranna dawka jogi stawia nas na nogi!

Każde zajęcia jogi, czy to w zaciszu domowym czy też w studiu jogi, przyczyniają się do wyraźnego zmniejszenia uczucia napięcia i stresu. Nawet kilkanaście minut spokojnych ćwiczeń daje efekty. Dlatego warto poświęcić trochę czasu o poranku na jogę, aby dzień zacząć na luzie i bez pośpiechu. Owszem, na początku może to wydawać się niemożliwe, ponieważ po wstaniu większość ludzi biega z obłędem w oczach pomiędzy sypialnią, łazienką a kuchnią na ciągłym niedoczasie, jednak po jakimś okresie systematycznej porannej praktyki nagle się okazuje, iż naprawdę niepotrzebny jest ten poranny rozgardiasz i zdecydowanie więcej czasu jest przy spokojnym wchodzeniu w dzień, a już na pewno lepiej dla własnych nerwów. Warto wstać 20-30 minut wcześniej i z uśmiechem na twarzy powitać nowy dzień, a joga w tym pomoże. Co ważne, ciało będzie uelastycznione, a jednocześnie mózg zostanie pobudzony do pracy, zostają poprawione jego funkcje poznawcze, a także zdecydowanie lepiej funkcjonuje pamięć. Innymi słowy, joga o poranku daje wyraźnie więcej niż filiżanka kawy, no i jest z pewnością zdrowszym sposobem na obudzenie całego organizmu.

Joga

Efekty po kilku miesiącach

Systematyczna praktyka jogi już po kilku miesiącach pozwoli uzyskać ciekawe efekty. Wiele zależy od tego, ile razy dziennie się ćwiczy. Jeżeli ktoś chodzi raz w tygodniu na zajęcia, to powinien jeszcze rozważyć ćwiczenia w domu. W sumie lepiej częściej i krócej niż rzadko i długo. Pierwsze zmiany zauważa się po kilku zajęciach, ale na bardziej spektakularne wyniki trzeba trochę zapracować.

  • Mięśnie i ścięgna

Joga już po kilku miesiącach regularnej praktyki fantastycznie zwiększa stabilności mięśni i ścięgien, a tym samym dużo łatwiej utrzymać równowagę ciała. Dla wielu osób to dość kolosalna zmiana, ponieważ pozycje, które na początku przygody z jogą sprawiały mniejsze lub większe trudności w związku z prawidłowym balansem ciała, nagle przestają stanowić jakikolwiek problem. Ponadto nie chodzi wyłącznie o same ćwiczenia. Faktem jest, że umiejętność utrzymania równowagi ciała gwarantuje zdecydowanie lepszą efektywność ruchów w codziennym życiu i w dużym stopniu ogranicza ryzyko kontuzji wynikające z utraty balansu podczas wykonywania różnego typu codziennych czynności.

  • Oddech

Drugim niezaprzeczalnym efektem jest wyraźna poprawa pojemności płuc. Praktykowanie jogi uczy prawidłowego oddechu, a to wiąże się z jak najbardziej optymalnym wykorzystaniem swojego układu oddechowego. Większość osób zaczynających ćwiczyć jogę ze zdumieniem stwierdza, że nie umie odpowiednio oddychać, a przez to szybciej się męczy. Mechanizm jest prosty. Niewłaściwy oddech nie dostarcza wystarczającej ilości tlenu do komórek, które pozostają niedotlenione i tym samym łatwo ulegają zmęczeniu. Nie jest dobre ani łapczywe łapanie powietrza, ani też wstrzymywanie oddechu, o które łatwo przy mocnym naprężeniu ciała. W jodze oddech musi płynny i miarowy. Na początku bywają z tym problemy, ale po kilku miesiącach powinno być lepiej. W końcu praktyka czyni mistrza.

  • Ciśnienie krwi

Joga sprawdzi się też jako forma terapii przy lekkim nadciśnieniu. W wielu przypadkach systematyczne ćwiczenia wzbogacone zdrową dietą przynoszą zdumiewające efekty. Czasami można uniknąć w ten sposób farmakologii. Joga nie jest też przeciwskazaniem przy wysokim nadciśnieniu, z tym że w takiej sytuacji zaleca się naprawdę dużą ostrożność, konsultację lekarską i przede wszystkim praktykowanie pod czujnym okiem nauczyciela jogi. Chodzi o to, że nie wszystkie pozycje jogi nadają się dla nadciśnieniowców.

  • Plecy

Już po krótkim czasie ładnie prostuje się sylwetka, co i tak jest niezwykle korzystne dla organizmu człowieka. Jednocześnie potwierdzenie znajduje teza, że joga przynosi ulgę przy chronicznym bólu pleców, więc stanowi skuteczną formę rehabilitacyjną. W tym przypadku, podobnie jak przy nadciśnieniu, konieczna jest praktyka pod nadzorem doświadczonego nauczyciela, który ma dodatkowo specjalizację rehabilitacyjną, aby dobrać zestaw asan, które na pewno nie zaszkodzą. Nie zaleca się natomiast samodzielnych eksperymentów. Oczywiście dużo też zależy od przyczyny bólu.

  • Psychika

Kilkumiesięczna praktyka jogi niesamowicie wycisza i uspokaja. Człowiek lepiej znosi codzienne napięcia wynikające z natłoku pracy, więc zdecydowanie łatwiej walczyć ze stresem. Niektóre pozycje świetnie wpływają na mózg, a tym samym łatwiej o uśmiech i pogodę ducha na co dzień. Nagle się czuje, że można sobie pewne rzeczy odpuścić, a innymi przestać zamartwiać. Joga na poprawę nastroju sprawdza się po prostu idealnie.

Efekty po kilku latach

Jak widać, już kilkumiesięczna praktyka jogi przynosi sporo pozytywnych rzeczy, ale jeszcze więcej widać po systematycznych ćwiczeniach przez wiele lat. Badania naukowe potwierdzają niezwykle pozytywny wpływ jogi na gęstość kości, które stają mocniejsze. To może być ważna informacja dla kobiet, które często miewają z tym problem po menopauzie. Zamiast łykać, niekoniecznie zdrowe i przynoszące efekty, różnego rodzaju suplementy, to zdecydowanie łatwiej wskoczyć na matę do jogi i wykonać kilkanaście asan.

Osoby ćwiczące jogę mogą też pochwalić się smukłą sylwetką. Często ma to związek nie tylko z systematyczną praktyką, ale również ze zmianami w diecie. Joga i hamburger wydaje się dziwnym oraz mocno niedopasowanym zestawem. Niekoniecznie wszyscy jogini stają się wegetarianami bądź weganami, ale chyba trudno znaleźć osobę ćwiczącą jogę przez długi czas, która chętnie odwiedzałaby restauracje z fast foodami i preferowałaby mięso z tłustym sosem na obiad. To się jednak trochę kłóci. Niektórzy również zwracają się ku ekologii i starają się żyć w zgodzie z naturą.

Joga sprawdza się również w profilaktyce chorób serca, co wynika ze stabilizacji ciśnienia, utrzymania prawidłowej wagi oraz zdrowego stylu życia i żywienia. Ryzyko zawałów czy udarów okazuje się zdecydowanie niższe, więc chyba to też jest dobry argument za praktykowaniem jogi.

Jak widać, joga może być sposobem na uzyskanie ładnej sylwetki, kondycji oraz mocnych kości i mięśni. Może być formą relaksacji i odstresowania. Może także stać się pasją, która przemieni całkowicie dotychczasowe życie na każdej płaszczyźnie zarówno fizycznej, jak i psychicznej oraz duchowej. Nauczy panowania nad ciałem i umysłem, a jednocześnie będzie drogą do samoświadomego życia.

Artykuł przygotował Jakub Majcher - instruktor jogi oraz właściciel sklepu z akcesoriami i matami do jogi: jogastyl.pl/pol_m_Maty-do-jogi-157.html.

Komentarze